Dołącz do naszego profilu na Facebooku!

Uncategorized

5 porad, jak smartfonem robić lepsze zdjęcia… jedzenia

Smakiem Twoich potraw zachwycają się wszyscy. Chcesz je pokazać światu, ale za każdym razem, kiedy robisz im zdjęcia, wyglądają znacznie mniej zachęcająco niż na talerzu? Niestety to bardzo częsty przypadek.

Nie wynika on ze słabego aparatu (wystarczy smartfon), ani tym bardziej z wyglądu potrawy. To wina tego, że chcemy nasze postrzeganie w trzech wymiarach zamknąć w dwóch (nie wspominając o tym, że na zdjęciu brakuje wymiaru aromatycznego i smakowego!). Na szczęście możemy ominąć te trudności! Oto 5 porad, jak robić lepsze zdjęcia jedzenia!

1.      Rób zdjęcia pod światło!

Żeby oszukać nasz umysł i pokazać mu, że na zdjęciu jest głębia, trzeba operować światłocieniem. Ktoś kiedyś powiedział, że światło pokazuje, a cień kształtuje. Dokładnie tak jest z jedzeniem! Oświetlenie potrawy tylko od przodu spowoduje, że danie robi się płaskie i mało zachęcające. Jeżeli światło będzie padać od tyłu lub z boku, to cienie, które pojawią się na potrawie, spowodują, że na płaskim zdjęciu uda nam się dostrzec fakturę kruszonki na cieście bądź teksturę świeżo wypieczonego burgera.

Z lewej zdjęcie pod światło, z prawej, światło pada od przodu.

UWAGA: Jeżeli potrawa będzie za ciemna, pomóż sobie niezbędnym elementem każdego profesjonalnego fotografa – białą kartką lub jasną gazetą. Ustaw ją po przeciwnej stronie od źródła światła, dzięki czemu delikatnie rozświetlisz zbyt ciemne miejsca.

2.      Rób zdjęcia z różnych perspektyw

Robiąc zdjęcie, sprawdzaj, z której perspektywy potrawa lepiej wygląda. Kiedy spróbujesz zrobić od góry zdjęcie burgera w bułce, zwykle sfotografujesz samą bułkę. Natomiast fotografowanie z boku miski zupy kończy się tym, że większość zdjęcia zajmuje naczynie, a nasz krem z papryki tylko delikatnie zaznacza swoją obecność. Na szczęście nie ogranicza nas już 36 klatek filmu analogowego, więc próbuj różnych ustawień!

3.      Zadbaj o tło

Niestety prawie każdy (w tym również autor tego wpisu) ma tę przypadłość, że robi zdjęcia, bo coś mu wpadnie w oko. Pierwszy plan przyciąga Twoją uwagę, kiedy fotografujesz, jednak gdy przeglądasz zrobione już zdjęcia, często widzisz niecnych bohaterów drugiego planu.

Postaraj się, żeby nic nie rozpraszało wzroku oglądającego zdjęcie. Niech w tle Twojego kawałka tortu truskawkowego nie będzie fikuśnych żółtych przyprawników w kształcie kogutków, brudnej od kremu miski i miksera w komplecie. Postaraj się o neutralne tło (czysty stół) lub – jeżeli chcesz stworzyć bardziej wyrafinowane zdjęcie – dodaj do tła potrawy te elementy, które zwykle jej towarzyszą, gdy jest podawana. Do wspomnianego kawałka tortu możesz dodać w tle filiżankę kawy, mleko w dzbaneczku lub truskawki w małej misce.

4.      Staraj się robić zdjęcia w świetle dziennym

Dzienne światło ma dla nas naturalną temperaturę barwową – nie wydaje nam się ani za chłodne (niebieskie), ani za ciepłe (zbyt żółte). Dzięki temu na zdjęciach wszystkie kolory będą najbliżej tych, które Ty widzisz.

Niestety nasz wzrok łatwo oszukać w sztucznym świetle. Oczy przyzwyczają się do koloru światła, ale niestety zakłamują postrzeganie innych barw. Dlatego światło dzienne, zarówno w słoneczny, jak i w pochmurny dzień, pomoże prawidłowo oddać kolory, tak jak sobie zaplanujesz.

5.      Poświęć chwilę na obróbkę zdjęcia

Możesz stwierdzić, że chcesz, aby zdjęcia wyglądały naturalnie, więc nie będziesz w nie ingerować. Niestety muszę Cię zmartwić – zwykle sam aparat i jego algorytmy obrabiają zdjęcie w trakcie oraz od razu po tym, kiedy zostało zrobione i wyświetlają Ci zmieniony już obraz.

Spójrz, jak kombinuje aparat w trybie AUTO, kiedy sfotografujemy czarną i białą powierzchnię. Aparat uśrednia światło i dąży do tego, żeby na zdjęciu była 50% szarość. Tryb auto nie chce, żeby na zdjęciu były za jasne lub za ciemne partie, więc je wyrównuje. Ty jednak nie potrzebujesz, żeby stół był tak samo jasny jak orzechowa tarta, której robisz zdjęcie, bo to się będzie zlewać. Dlatego zachęcam Cię do edycji.

Ja często korzystam z bezpłatnej aplikacji Snapseed, ale jest wiele podobnych. Osobiście cenię Snapseed za szybkość obsługi i duże możliwości, ale w większości przypadków wystarczy zmienić główne ustawienia, rozjaśnić, zwiększyć kontrast lub nasycenie albo też rozjaśnić ciemne miejsca.

Jeżeli zastosujesz się do tych porad, zobaczysz, że smartfon w wielu sytuacjach ma naprawdę wystarczający aparat, by dobrze fotografować jedzenie. Dzięki temu Twoje apetyczne potrawy będą zachęcająco wyglądały na ekranie telefonu lub komputera. Wystarczy chwila, aby nadać Twoim zdjęciom jeszcze więcej smaku!

Dołącz do naszego newslettera!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *