Dołącz do naszego profilu na Facebooku!

CopywritingMarketing

Jak stworzyć portfolio copywritera?

przykładowa grafika ilustrująca temat

Profesjonalny kurs copywritingu ukończony. Certyfikat pręży się w ramce, którą niemalże z pietyzmem polerujesz trzy razy w tygodniu, a liczne pozycje książkowe na temat magii słów i posługiwania się językiem korzyści mają specjalne miejsce w domowej biblioteczce. Jesteś gotowy, drogi copywriterze, by zacząć działać tak na poważnie. Być może pierwsze zlecenia zdobyte na platformach dla freelancerów masz już za sobą. Słowa płyną od Ciebie do klientów i od klientów dla Ciebie. I są takie dni, że pozytywny feedback stawia na nogi mocniej i szybciej niż polecana przez Andrzeja Pilipiuka kawa – czarna i gorzka jak smar do czołgu. I wtedy dzwoni telefon. Nareszcie świat upomniał się o Ciebie. Pierwszy poważny klient i szansa na duże zlecenie, które sprawi, że nie tylko szeroko rozłożysz skrzydła, ale i wystrzelisz jak pąki na wiosnę. Jest tylko jedno ale – musisz mieć portfolio!

Nikt nie kupi kota w worku!

Czy zdecydowałbyś się na zakup mieszkania bez oglądania go? Czy uwierzyłbyś w zapewnianie sprzedawcy, że rozkład pomieszczeń jest idealny, okolica piękna, sąsiedzi przyjaźnie nastawieni, a od żłobka/przedszkola/szkoły dzieli Cię zaledwie rzut beretem? Oczywiście, że nie! Nic dziwnego, że zleceniodawcy proszą o portfolio, szukając osób, które mają stworzyć dla nich stosowne treści. Elektroniczna teczka wypełniona tekstami, które w Twoim odczuciu są najlepsze i pomogą zapoznać się z preferowanym przez Ciebie stylem pisania, dać spojrzenie na podejście do tematu, to zarówno dowód na posiadane umiejętności i doświadczenie, jak i must have każdego copywritera. Jeśli do tej pory nikt nie poprosił o Twoje portfolio, to wszystko przed Tobą! To, że ten moment nastąpi, jest więcej niż pewne.

Czytając ten tekst, zapewne zacząłeś zastanawiać się, czy garść wordowskich plików nie załatwiłaby sprawy. Na pewno do głowy przyszedł Ci pomysł z załączeniem w wiadomości do zleceniodawcy kilku lub kilkunastu linków. Copywriterze drogi, pozbądź się tak okropnych myśli i nie wcielaj ich w czyn. Gorszym pomysłem byłoby tylko uwierzenie, że politykom naprawdę zależy na naszym losie, a pokładanie w nich nadziei zmieni jakość naszego życia na lepsze. Nie, nie i jeszcze raz nie. Przejdziemy przez to razem, a z pomocą przyjdą przyjazne i darmowe programy.

Jak powinno wyglądać portfolio?

Przede wszystkim portfolio powinno być atrakcyjne wizualnie, bo design i copywriting od zawsze idą pod rękę. Każdy tekst zyskuje na tle grafiki i właśnie dlatego zwykłym plikom wordowskim mówimy nie. Nawet świetne teksty mogą nieco stracić, gdy wyrwie się je z otoczenia wzmacniających przekaz obrazów. Na pewno to wiesz i nie trzeba Cię do tego przekonywać. Jako że portfolio musi być przemyślane w każdym szczególe i przede wszystkim przejrzyste, paczce ww. plików jeszcze raz mówimy – tym razem stanowczo – nie!

Czy kiedykolwiek sprawdzałeś, czy linki do stron, gdzie zostały zamieszczone Twoje teksty, działają? Czy jesteś przekonany, że nikt nie dokonał zmian w stworzonym przez Ciebie tekście (bo na przykład nowy szef miał takie widzimisię lub koniecznie musiał pokazać, że to on stawia ostatnie kropki nad i) lub też nie podmienił hasła, bo nowy marketingowiec chciał się wykazać? Strony znikają, firmy zawieszają działalność, ludzie zmieniają zdanie i modyfikują treści. Właśnie dlatego budowanie portfolio w oparciu o linki to chyba jeszcze gorszy pomysł niż zabawa w wordowskie załączniki.

Nim wskażę Ci narzędzia, które pozwolą na profesjonalne zaprezentowanie Twoich prac, warto poruszyć jeszcze jedną kwestię. Nie traktuj portfolio jak copywriterskiego tygla, gdzie miesza się wszystko, co do tej pory stworzyłeś. Pokazanie Twoich możliwości jest szalenie ważne, ale zawsze należy kierować się zasadą the best of the best. W końcu tworzysz swoją wizytówkę, od której wiele może zależeć.

Staraj się jak dla mamusi!

Czy wiedząc, że mamusia (jedna lub druga) przyjedzie na obiad, zaserwujesz odgrzaną w mikrofalówce mrożonkę? Na pewno nie! Z pewnością uraczysz gościa popisowym daniem, uprzednio przypominając sobie zasady stolikowego savoir-vivre’u. Tak samo należy podejść do tworzenia portfolio. Tylko świeże, soczyste i wyjątkowo smakowite kąski. W tym przypadku świeżość równa się aktualizacja (i dowód na to, że się rozwijasz). Reszty tłumaczyć nie trzeba.

Lepszy PDF w garści…, czyli portfolio bez doświadczenia w copywritingu

Jeśli dopiero zaczynasz swoją przygodę z copywritingiem i nie możesz pochwalić się wieloma fantastycznymi zleceniami, które wygenerowały dla ciebie jeszcze lepszy feedback, to postaw na plik PDF. Napisz kilka teksów o zróżnicowanej tematyce, zamknij je w estetycznie wyglądającym pliku i prześlij do klienta. Zapewne nie będzie to Twoja wymarzona wersja portfolio, ale nie od razu Rzym zbudowano. Każdy kiedyś zaczynał.

Parafrazując znane powiedzenie – lepsze portfolio w wersji PDF niż oddanie zlecenia walkowerem. Zawsze warto powalczyć nie tylko o swoje miejsce na szczycie, ale również o wyjściową pozycję do startu.

Screenuj, a będzie Ci dane!

Niemal magicznym rozwiązaniem portfoliowych problemów są zrzuty ekranu. Tylko tyle i aż tyle. Oczywiście nikt nie każe bawić się w nadmierne eksploatowanie klawisza Print Screen na klawiaturze (oznaczonego także jako PrtScn lub PrtScrn, a nawet PrtScSysRq), a następnie wklejanie zrzutu do programu Paint. Jest łatwiejszy sposób. Wystarczy skorzystać z darmowych programów do przechwytywania ekranu. Są one łatwe w obsłudze i posiadają menu w języku polskim.

1. Screenpresso

Program pozwala na wykonanie zrzutu całego ekranu lub jego fragmentu, a także przewijanych okien, dzięki mechanizmowi zszywania, co jest bardzo przydatne, gdy musimy przechwycić ekran, który wymaga scrollowania (np. cały artykuł na stronie). Zrzut można zapisać bezpośrednio na dysku lub przesłać w formie linku i udostępnić go za pośrednictwem maila, wirtualnego dysku OneDrive, aplikacji Google Drive i Dropbox czy nawet YouTube’a. Screenpresso oferuje prosty edytor graficzny. Menu na stronie głównej zawiera 4 języki do wyboru, jednakże po pobraniu programu na swój komputer mamy możliwość skorzystania z języka polskiego.

Link do strony:

https://www.screenpresso.com

2. Sharex

Podobnie jak Scrinpresso program umożliwia wykonanie zrzutu całego ekranu, jego części, wybranego okna lub ekranu przewijanego. Posiada wbudowany edytor graficzny zrzutów ekranu i pozwala na wysyłanie ich w formie linku. Ciekawą funkcją jest możliwość ręcznego rysowania obszaru, który ma zostać wycięty, co oznacza, że nie musimy ograniczać się do zrzutów w kształcie prostokąta.

Link do strony:

https://getsharex.com

3. LightShot

Program LightShot można pobrać bezpośrednio na komputer lub zainstalować jako rozszerzenie do przeglądarki Google Chrome. Robienie zrzutu ekranu składa się z trzech prostych kroków. Zaznaczamy obszar, edytujemy, jeżeli jest taka potrzeba, i generujemy link do wysłania. W trakcie zaznaczania pola do wykonywania zrzutu od razu otrzymujemy informację o wielkości grafiki. Jeżeli chcemy otrzymać dostęp do historii wykonanych przez nas zrzutów, musimy połączyć program LightShot z naszym kontem Facebook lub Gmail. Dopiero po zalogowaniu będziemy mogli usuwać lub zmieniać nazwy zrzutów ekranu, które wykonaliśmy. Program posiada rozbudowany edytor graficzny, który pozwala na edytowanie pliku w trakcie zaznaczania obszaru, który ma zostać zachowany, lub po jego zapisaniu.

Link do strony:

https://app.prntscr.com/pl

Wtyczka do robienia zrzutów

Kolejnym niezwykle przydatnym narzędziem jest Awesome Screenshot, czyli wtyczka do przeglądarki Google Chrome, która pozwala zapisać nagrania i zrzuty ekranu na specjalnie dedykowanej stronie awesomescreenshot.com i natychmiast udostępniać swoje filmy oraz obrazy za pomocą unikalnych linków do udostępniania. Aplikacja oferuje możliwość modyfikacji parametrów plików – zarówno wideo, jak i grafik. Mamy szansę zmienić rozmiar, przyciąć zrzut ekranu do wymaganego formatu lub „opisać” go kształtami – prostokątem, okręgami, strzałkami, liniami. Na pliki można nanosić własne notatki. Wtyczka pozwala na ściągnięcie konkretnych podstron lub całych witryn. Jej działanie jest szybkie i w pełni bezpieczne.

Link do strony:

https://www.awesomescreenshot.com

Tutorial:

Czas na szablon oferty dla klienta

Zrzuty ekranu zrobione, ale co dalej? Przecież nie wyślemy do klienta paczki screenów, bo czymże to różniłoby się od potępianych przez nas, nieprofesjonalnych załączników wordowskich?! Koniecznie musimy połączyć wszystko w całość – jeden estetycznie wyglądający dokument. W sieci można znaleźć wiele darmowych, w pełni edytowalnych programów do tworzenia grafik, dzięki którym z łatwością można połączyć zdjęcia z tekstem, a ponadto zadbać o atrakcyjnie wyglądające tło. By nie utrudniać życia copywriterowi, skupimy się na dwóch – popularnej Canvie i dedykowanemu agencjom kreatywnym oprogramowaniu Nusii.

Canva bazuje na szablonach i gotowych elementach, z których układamy swoją grafikę, dowolnie zmieniając każdy z elementów – od tła, poprzez czcionki, kolory, na zdjęciach i ich kształtach skończywszy. Większość jest dostępna za darmo i możemy dowolnie je wykorzystywać. Program jest bardzo prosty w obsłudze. Warto pamiętać o opisaniu swojego udziału w zadaniu i wyjaśnieniu, na czym polegała praca, którą nam zlecono. Podobno obraz wart jest więcej niż 1000 słów, ale jednak nie mówi wszystkiego i to zawsze trzeba mieć na uwadze, wrzucając do szablonu kolejne pliki.

Nusii to narzędzie, które pozwala budować dla klientów oferty z szablonów. Wystarczy wypełnić je obrazami, w tym przypadku naszymi zrzutami ekranu, i tekstami, zadbać o odpowiedni układ oraz dodać dane kontaktowe i wygenerować PDF ofertowy. Gotowe! Narzędzie jest płatne (29 dolarów za miesiąc użytkowania), ale możemy skorzystać z 14-dniowej wersji próbnej. Przy tak intuicyjnym narzędziu dwa tygodnie w zupełności wystarczą na stworzenie nawet kilku wersji profesjonalnego portfolio.

Linki do stron:

https://www.canva.com

https://nusii.com

Portfolio online

Jeśli z jakiegoś powodu nie chcesz screenować, możesz stworzyć swoje portfolio w wersji internetowej. Tutaj z pomocą przyjdą dwa najpopularniejsze serwisy – Journo Portfolio i Contently. Do plusów zaliczymy szybkość tworzenia – zaledwie kilka kliknięć dzieli Cię od stworzenia estetycznie wyglądającego portfolio – a także łatwość obsługi. Minusem jest zakres działania ograniczony do kilku lub kilkunastu próbek swoich prac przy korzystaniu z wersji darmowej. Pełen dostęp zyskujesz po wykupieniu wersji premium.Ciekawym rozwiązaniem jest skorzystanie ze strony mojeportfolio, czyli darmowej aplikacji, która gromadzi wszystko, co potwierdza nasze kompetencje – skany lub zdjęcia świadectw, certyfikatów, odznak, zdjęcia wykonanych dzieł, zdjęcia lub filmy pokazujące, co potrafisz, teksty, grafiki i projekty, filmy lub utwory muzyczne.

Linki do stron:

https://www.journoportfolio.com/examples/

https://www.contently.com

https://mojeportfolio.ibe.edu.pl

Buduj portfolio, stawiając na dobry content i wzmacnianie własnego wizerunku

Tworząc portfolio, nie musisz ograniczać się do wyżej opisanych pomysłów i stawiać wszystkiego na ofertowy plik PDF. Są jeszcze inne sposoby na pochwalenie się swoim talentem. Poniżej trzy propozycje do rozważenia.

Własna strona internetowa

To już nie te czasy, że wystarczyło mieć konto w mediach społecznościowych, by istnieć w Internecie. Budowanie swojej marki wyłącznie w social mediach może pewnego dnia zakończyć się płaczem i zgrzytaniem zębami. Niezwykle łatwo jest zbanować zupełnie bez powodu czyjeś konto w sieci. Ponadto strony znikają. Bywa, że na naszym profilu wyświetlają się nieadekwatne dla naszych działań reklamy, co przeszkadza w odbiorze. Lepiej stworzyć własną, choćby najprostszą stronę www i zacząć zapadać w pamięć dzięki chwytliwym treściom. To właśnie na takiej stronie możesz zamieścić nie tylko swoją ofertę, ale i portfolio.

Blog

Stanowi alternatywę dla strony internetowej. Możesz poświecić go jednej tematyce lub pokazać cały wachlarz swoich zainteresowań, a przy okazji wiedzy i umiejętności. W tym przypadku przesłanie zleceniodawcy linku do bloga nie będzie złym pomysłem. W końcu nad tą stroną masz pełną kontrolę i nie musisz się obawiać zmian dokonanych bez Twojej wiedzy.

Profil na Linkedin

Stwórz pozycję „Copywriter Freelancer” w polu doświadczenia zawodowego i zacznij wklejać pod nią linki do swoich publikacji w sieci. Jeśli będą to treści z Twojej strony i bloga, nie masz powodów do zmartwień. Z linkami do stron zewnętrznych należy uważać i sprawdzać ich aktualność. Właśnie z powodu znikających linków uważam, że portfolio stworzone w ten sposób powinno traktować się w kategorii wzmacniacza naszego wizerunku. Warto poświęcić kilka chwil na pracę z programami do zrzutów, by w przyszłości nie żałować utraty ciekawego lub dobrze płatnego zlecenia.

Skoro masz już odpowiednią wiedzę i wszystkie narzędzia, które pozwolą Ci stworzyć profesjonalne portfolio, nie pozostaje nic innego, jak życzyć owocnej pracy i wielu znakomitych tekstów (by móc nieustannie ulepszać swoją elektroniczną wizytówkę). Do dzieła!

Powiązane tematy
BiznesCopywritingMarketing

Autentyzm w copywritingu. Budowanie swojej marki  

CopywritingMarketing

Trzy kapelusze SEO

CopywritingMarketing

Psychologia kolorów, czyli jak wpływać na reakcje odbiorców

BiznesMarketingStrategia

FEEDBACK. DAJESZ? BIERZESZ? POTRZEBUJESZ!

Dołącz do naszego newslettera!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *